Zamaskowana. Z pamiętnika autystki, czyli o ramach i reakcjach

utworzone przez | lip 11, 2024 | Recenzja

W komiksie bohaterka mierzy się ze swoją neuronietypowością. Prosto z mostu opisuje, co przeżywa, z jaką reakcją otoczenia się spotyka i jak to odczytuje. Zamaskowana. Z pamiętnika autystki to historia kobiety dość późno zdiagnozowanej, która przebrnęła przez wiele trudności, aby odnaleźć swoje miejsce w świecie. To też opowieść o drodze do akceptacji i zrozumienia samej siebie, która nigdy się nie kończy.

Komiks Kasi Mazur wprowadza w ważne, aczkolwiek mniej znane, pojęcia związane z autyzmem (nie znaczy to, że powszechnie ich nie kojarzymy, jak na przykład meltdown – silną reakcję na emocje, czy shutdown – czyli wycofanie się). Nie czyni tego jednak w sposób popularnonaukowy, w ogóle unika takiej otoczki, a skupia się na tym, czym one są w swojej istocie dla osoby, która przeżywa takie sytuacje.

Autorka posiada oryginalne poczucie humoru, potrafi drwić jednocześnie z siebie i społeczeństwa. Oryginalną kreską uzupełnia wypowiedzi bohaterów. Właśnie to czyni dowcip tak wyjątkowym.

Dosadność wypowiedzi świetnie łączy się z kreską ilustratorki. Wyraźne kontury, kontrastowe barwy (do bieli tła – i, częściowo, napisów – i czerni niektórych elementów dołącza w każdym rozdziale tylko jeden kolor, na przykład zielony) tworzą spójną rzeczywistość, bardzo jednoznaczną w ocenie i twierdzeniach, chociaż nie ukrywającą niepewności czy zagubienia w świecie. Jednocześnie mamy do czynienia z intymnym dziełem autorki patrzącej na ludzi, wraz z ich – świetnie wypunktowanymi – charakterystycznymi cechami,  ciepło i z wyrozumiałością. Autorka nie dąży do głębokiej analizy społeczeństwa, raczej chce pokazać świat przez pryzmat bohaterki.

Komiks potrafi zaskoczyć, umożliwić czytelnikowi spojrzenie na świat okiem autystyka, a jednocześnie zobaczyć rzeczywistość społeczną w krzywym zwierciadle. Miłą tego konsekwencją może być poluzowanie założonego kagańca kulturowych oczekiwań wobec siebie nawzajem. Tego życzę czytelnikowi i gorąco polecam przeczytać Zamaskowaną!

Jesteśmy patronem medialnym Zaginionego van Gogha.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Share This