Świąteczna paczka audiobooków dla najmłodszych od wydawnictwa Buka zawiera Kołderkowe Bzdurki dla syna i córki, Nosorożce w dorożce, Żeby kózka nie skakała oraz Trala trala tralaleńko z serii Mądre bajki. Czytane i śpiewane są przez znane i lubiane postaci: Jerzego Stuhra, Agnieszkę Suchorę i Krzysztofa Kowalewskiego, Małgorzatę Kożuchowską i Beatę Przybytek. Ich ciepłe głosy sprawiają, że słowa otulają dzieci i przykuwają uwagę. Wszystkie cztery zbiory wierszy odznaczają się wysoką jakością nagrania oraz bogatą warstwą dźwiękową. A same teksty, napisane przez mistrzów słowa, to po części klasyka wierszy dla dzieci, a częściowo mniej znane, ale równie przyjemne utwory. Jest czego słuchać!
Recenzja: Kołderkowe bzdurki dla syna i córki, Agnieszka Frączek
Utwory Agnieszki Frączek, znanej z wielu zbioru wierszy i innych książek dla dzieci, zostały zinterpretowane przez Małgorzatę Kożuchowską i Beatę Przybytek. Na płycie znajduje się 30 piosenek i recytacji, między innymi Rozbudzanka-wyliczanka, Sklep ze snami, Przepis na smaczny sen czy Zaczarowana piżamka. Opowiastki wyróżniają się lekko żartobliwym stylem i lekkimi historyjkami, w sam raz dla maluszków. Rzeczywistość, opowiedziana w Kołderkowych bzdurkach, jest z jednej strony znana i ciepła, a z drugiej strony pełna magii i wyobraźni. To aż 30 minut dobrej, wspólnej zabawy.
Recenzja: Nosorożce w dorożce, Ludwik Jerzy Kern
32 wiersze Ludwika Jerzego Kerna zostały odświeżone przez głosy Agnieszki Suchory i Krzysztofa Kowalewskiego. To lekkie, zabawne wierszyki okraszone są niezwykłą szatą muzyczną. Dźwięki i teksty tak świetnie współgrają, że całkowicie przenoszą słuchaczy do świata stworzonego przez autora. Wyobraźnia pobudzona jest do granic możliwości! To najdłuższy audiobook z całej paczki, trwa aż godzinę. Do tego można porozmawiać o takich niespotykanych rzeczach jak na przykład tytułowa dorożka.
Recenzja: Żeby kózka nie skakała oraz Trala trala tralaleńko, Julian Tuwim
Te dwa zbiory wierszy Juliana Tuwima czyta Jerzy Stuhr. Połączenie dwóch mistrzów oraz świetnej warstwy dźwiękowej przykuwa uwagę dzieci. Wśród utworów znajdują się: Okulary, Słoń Trąbalski, Lokomotywa, Pan Maluśkiewicz i wieloryb, Rzepka czy W aeroplanie. Wybór jest fajny, chociaż kilka wierszy mogłoby już odejść do lamusa (jak na przykład o Grzesiu Kłamczuchu i jego cioci czy Zosia Samosia). Łącznie trwają godzinę.
Podsumowanie
Jedynym minusem przy wersji mp3 jest to, iż nie jest łatwo odtworzyć wybrany utwór ze środka, bo każda płyta to jeden plik. Natomiast technicznie audiobooki wykonane są prześwietnie. Lektorzy dali z siebie wszystko, a wiersze dobrane są tak, że odbiór jest prosty i przyjemny. Świat ciekawych aranżacji utworów pochłania i ekscytuje. Idealne do puszczenia podczas zabawy, wymyślania tańców i zabaw, a także do zabicia nudy podczas jazdy samochodem. Dynamika raczej odmienna od takiej, która zbliżałaby senne marzenia, więc raczej do porannych wygibańców niż wieczornych wyciszeń. Chyba że chcemy się jeszcze pozbyć nadmiaru energii, aby przybliżyć chęć pójścia do łóżka. Jedno jest pewne: powstałe interpretacje są na tyle ciekawe, że trudno mi sobie wyobrazić, że się znudzą. Są też na tyle dobre, że podczas słuchania ma się wrażenie, że trudno byłoby to zrobić lepiej. Brzmi tak, jakby właśnie tak miało brzmieć od zawsze. Bogactwo słów i dźwięków inspiruje, zachęca do wymyślania towarzyszących wierszom zabaw.
Wydawnictwu serdecznie dziękujemy za przesłanie egzemplarza recenzenckiego, dzięki czemu mieliśmy przyjemność przeczytania tego tytułu ❤️


0 komentarzy