Andy, czyli tytaniczna praca o życiu Warhola

utworzone przez | lis 18, 2022 | Recenzja

Niderlandzki twórca komiksowy o pseudonimie Typex podjął się monumentalnego zadania: przedstawienia życia oraz twórczości jednego z najbarwniejszych artystów dwudziestego wieku, Andy’ego Warhola. Jak wypadło to ponad pięćsetstronicowe dzieło?

Pierwsze zdanie

 

Mamciu, a co to znaczy »czas idi da spati«?

 

Andy, Typex

Andy. Opowieść faktograficzna. Życie i czasy Andy’ego Warhola Typexa przedstawia pełne dzieje tego niezwykle ekstrawaganckiego człowieka. Poznajemy jego rosyjską rodzinę, zmuszoną do emigracji, która osiadła w Stanach Zjednoczonych. Dowiadujemy się o relacjach panujących w jego domu, ale także o strachu Andy’ego przed lekarzami. Typex przewybornie nakreślił początki kariery Warhola i światek artystyczny lat pięćdziesiątych, sześćdziesiątych oraz siedemdziesiątych. Pełny narkotyków, przelotnego seksu, imprez oraz niezwykłego fermentu twórczego.

Już sama okładka nawiązuje do twórczości Andy’ego Warhola. To, co najbardziej urzeka w wydaniu, to informacja, że należy czytać po jednym rozdziale na raz, a także zbiór stu dwudziestu kart kolekcjonerskich, które znajdują się w komiksie. Przedstawiają życiorysy osobistości, z którymi Warhol miał styczność w swoim bogatym życiu. Niezwykle kreatywny zabieg wpisujący się w twórczość tytułowego bohatera!

Porywająca jest też galeria czołowych postaci związanych z szeroko rozumianą branżą artystyczną. Warhol w komiksie, tak samo jak w życiu, stoi nieco na uboczu, jest wycofany. Światło reflektorów pada głównie na otoczenie naszego głównego bohatera. Andy poznał takie tuzy jak Truman Capote, David Bowie, Bob Dylan czy Lou Reed. Spotkania z nimi są przedstawione barwnie, okraszone humorem oraz ironią i są ciekawostką na temat tych ważnych postaci ze świata kultury.

Wartym wspomnienia jest także to, iż komiks Typexa może być dla czytelnika nieco przytłaczający. Nie jest to lektura, którą można skończyć w jeden wieczór, ale wydawca sam zaleca, jak już wspomnieliśmy wyżej, czytanie po trochu, delektowanie się lekturą.

Typex bardzo skrupulatnie podszedł do przedstawiania życia Warhola. Fabuła pełna jest kolorowych postaci oraz zaskakujących wydarzeń. Jest to ten typ dzieła, w którym warto skupić się na szczegółach i doceniać niezwykłą pracę autora.  

Autor Andy’ego odpowiada nie tylko za scenariusz, ale i warstwę wizualną. Jego rysunki przypominają bardzo dopracowany szkicownik. Bawi się formą, kolorystyką kadrów. Każdy rozdział ma inny charakter i nawiązuje do czasów, o których opowiada – przykładowo we fragmencie rozgrywającym się w latach siedemdziesiątych autor wykorzystał bardzo jaskrawą kolorystykę.

Andy. Opowieść faktograficzna. Życie i czasy Andy’ego Warhola powinien zapisać się w annałach sztuki komiksowej jako dzieło niezwykle przemyślane i bawiące się formą. Zarezerwujcie sobie kilka leniwych wieczorów, by docenić pracę, jaką włożył Typex, aby w pełni przedstawić szalony oraz skomplikowany świat amerykańskiego artysty.

Wydawnictwu serdecznie dziękujemy za przesłanie egzemplarza recenzenckiego, dzięki czemu mieliśmy przyjemność przeczytania tego tytułu ❤️

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Share This