Pato&influencerzy. Twoje dziecko lubi to, czyli dzieci pod opieką mediów społecznościowych

utworzone przez | paź 3, 2024 | Recenzja, Reportaż

Mariusz Sepioło to dziennikarz, który publikował między innymi dla “Tygodnika Powszechnego”, “Wyborczej”, oko.press czy “Polityki”. W swoim dorobku ma już kilka książek, między innymi: Klerycy. O życiu w polskich seminariach, Narodowcy. Z ulic na szczyty władzy. Tej jesieni na półkach księgarni ukazał się nowy tytuł jego autorstwa: Pato&influencerzy. Twoje dziecko lubi to. Jest to nie tylko reportaż pokazujący świat patostreamów i influencerów, ale też ostrzeżenie dla rodziców i ich narzędzie poznawcze. Dzięki tej książce szybko mogą zapoznać się z tematem. Czy szybko znaczy w tym przypadku także dobrze?

To zależy, czego się szuka i czego potrzebuje (jak zawsze, gdy mówimy o tym, czy coś jest dobre, czy nie – chociaż w kontekście patologicznych treści publikowanych w sieci to stwierdzenie/truizm już takie oczywiste i wszechstronne się nie wydaje). 

Z pewnością książka pokazuje przekrój powszechnie znanych treści (skoro oglądają ich miliony użytkowników internetu, można tak stwierdzić), popularnych twórców i zjawisk, które budzą niesmak, są nieetyczne, zwyczajnie przerażają i są niebezpieczne. Z pewnością mało osób chciałby, aby właśnie takie wartości ich dziecko przyswoiło. Autor przygląda się też początkom i sposobie tworzenia influencerów. Mamy więc nie tylko opowieść, mrożącą krew w żyłach, o tym, co publikowane jest w internecie, ale także w jaki sposób jest popularyzowane i monetyzowane.

Pato&influencerów czyta się szybko, Pato&influencerzy wciągają i szokują. Podczas książki ma się uczucia podobne do tych, które towarzyszą guilty pleasure – z jednej strony jesteśmy zdystansowani wobec narracji i tego, co się dzieje, co jest opisywane, mamy wrażenie, że jednak chyba należymy do tych ciut bardziej wyrafinowanych odbiorców, a z drugiej strony – cóż, ciekawi to. To ciekawość w stylu “czy to naprawdę się dzieje? czy naprawdę ktoś to ogląda? sprawia mu to przyjemność? oni serio tacy są? przecież to patologia!”. Bo nie tylko czasami trudno uwierzyć w to, co się czyta. Ale aż strach googlować i sprawdzać, czy autor nie wyolbrzymia.

Pomimo tego, że autor jednoznacznie ocenia działalność patoinfluencerów (i nie tylko ich, bo także osób zajmujących się marketingiem czy organizatorów walk),stara się pokazać motywacje wszechstronnie, na chłodno i po reportersku dać głos patologicznym gwiazdom internetu. Jednocześnie nawołuje do dbania o dobrostan mentalny dzieci i nastolatków, które mają styczność z treściami, których zdecydowanie nie powinny oglądać (na przykład sceny gwałtu, przemocy fizycznej, stosowania używek). Dariusz Sapioło świetnie obrazuje sposób, w jaki działa ten świat, co go nakręca, jakie są przyczyny i skutki działań zarówno u odbiorców, jak i nadawców treści. 

Pato&influencerzy to dobra pozycja, zwłaszcza dla osób, które żyją w innej bańce informacyjnej, chcą się dowiedzieć, z jakimi treściami można spotkać się w internecie. Nie jest to pozycja będąca całościową, bardzo wnikliwą analizą zjawiska, ale w pewnym momencie czytelnika nawet cieszy fakt, że już więcej o tym światku się nie dowie. Ciekawe są także fragmenty, gdy autor na przykład przywołuje badania o patotreściach. Książka z pewnością pomoże rodzicom lepiej chronić dzieci przed patologią internetu, a także da im pewne narzędzia (chociażby świadomość tego, co jest popularne), które pomogą im działać i rozmawiać ze swoimi pociechami. 

Wydawnictwu serdecznie dziękujemy za przesłanie egzemplarzy recenzenckiego, dzięki czemu mieliśmy przyjemność przeczytania tego tytułu ❤️

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *