Jakub Sajkowski: kwestionariusz postproustowski

utworzone przez | sty 16, 2025 | Newsy

Nadeszłą pora, aby na nasz kwestionariusz odpowiedział PRAWDZIWY POETA. I to nie byle jaki! Jakub Sajkowski wydał już 5 książek. Zdobył Medal Młodej Sztuki, który mogą otrzymać wielkopolscy artyści. Jego najnowszy tomik wierszy został przez nas uznany za jedną z tych książek 2024 roku, o których nie sposób zapomnieć (tu przeczytasz o niej więcej). Sam o sobie pisze, że jest szałaputem, człowiekiem-labradorem, poetą, tłumaczem i lektorem języków. Jego wiersze tłumaczone były na języki – francuski, słoweński i hiszpański. Jest też członkiem kolektywu Nagle Teatr. My powiedzielibyśmy, że jego mózg to jeden z najczulszych instrumentów służących do badania ludzkiej i nieludzkiej społeczności w naszym wieku.

Jaka jest moja wizja idealnego szczęścia?

Spokój, miłość, pyszne jedzenie, dostęp do kultury, możliwość wzrastania.

Czego najbardziej się boję?

Zapewne tego, co wszyscy – choroby swojej, bliskich, utraty bezpieczeństwa; z pewnością boję się też ludzkiej nienawiści (choćby dotykała zupełnie niebezpośrednio).

Jaką żyjącą osobę najbardziej podziwiam?

Nie ma jednej takiej osoby. Wielu żyjących (i nieżyjących) ludzi podziwiam za konkretne rzeczy.

Gdzie chciałbym żyć?

Kiedyś pewnie powiedziałbym „Skandynawia”, biorąc pod uwagę względnie dobrze działające społeczeństwa. Teraz mam coraz mniej złudzeń co do „działających modeli społeczeństw”, więc odpowiedź zabrzmiała by: tam. gdzie mogę się rozwijać i gdzie mogę znaleźć oparcie w bliskich.

Jaka jest moja największa ekstrawagancja?

Przychodzi mi do głowy tylko łamanie spaghetti przed wrzuceniem do garnka, ale i z tego ostatnio rezygnuję.

Co uważam za najbardziej przereklamowaną zaletę?

Przebojowość.

W jakiej sytuacji kłamię?

Kiedy ktoś mówi coś bardzo głupiego, a ja muszę być uprzejmy, bo na przykład jestem w pracy.

Których słów lub zwrotów najczęściej używam?

Wedle badań korpusu języka polskiego, najczęściej używanym słowem w języku polskim jest „się”. Zapewne tak jest i w moim przypadku.

Co/kto jest moją największą namiętnością?

Moja ukochana.

Kiedy i gdzie byłem najszczęśliwszy?

Prawdopodobnie gdzieś w okolicy tu i teraz (wcześniej chyba nie byłem w pełni spełnionym człowiekiem, choć często radosnym).

Co uważam za swoje największe osiągnięcie?

Wytrwałość w robieniu tego, co lubię.

Gdybym miał umrzeć i wrócić na ziemię jako osoba/rzecz, to co by to było?

Z pewnością jako osoba zwierzęca – labrador, kapibara lub niedźwiedź, z tym że wiem, że zwierzęta ogólnie rzecz biorąc mają ciężko z gatunkiem ludzkim, zatem być może powrót przerodziłby się w vendettę.

Co jest dla mnie najcenniejsze?

Bliscy i możliwość celebrowania dobrych rzeczy w życiu.

Co uważam za największe nieszczęście?

Zapewne to, czego się najbardziej boję.

Jakie jest moje hobby?

Pomijając poezję, którą nazwałbym czymś więcej niż hobby, ale nie pracą zawodową (może półhobby? Półtorahobby?), to wskazałbym słuchanie muzyki.

Jaka jest moja najbardziej charakterystyczna cecha?

Z zalet – wyrozumiałość, z wad – roztargnienie.

Co najbardziej cenię u przyjaciół?

Dawanie przestrzeni do bycia sobą, dawanie pewności że są i będą.

Jaki jest mój ulubiony znak interpunkcyjny?

Nawias, zarówno otwarty jak i zamknięty (bardzo lubię dopowiedzenia nawiasem i na stronie)

Kto jest moim ulubionym pisarzem?

Julian Tuwim.

Kto jest moją ulubioną fikcyjną postacią?

Artysta, który śwista na żandarma w wierszu Tuwima „żandarm” (być może nie jest to postać fikcyjna, ale nawet jeśli prawdziwa, zapewne równie prawdziwa jak wiele fikcyjnych). 

Jakie są moje ulubione książki?

Kiedyś zapewne odpowiedź byłaby względnie łatwa – coś z Faulknera, coś z Bułhakowa, coś z Timothy’ego Findleya albo Atwood, o których pisałem pracę magisterską, któryś tom wierszy Sylvii Plath albo Tuwima; teraz zdecydowanie trudniej jest wybrać te jednoznacznie ulubione – za dużo zależy tu od okresów, nastrojów, potrzeb.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *